User Tools

Site Tools


Sidebar


Menu



o_mnie:hobby

Hobby (pl)

Oczywiście moim hobby jest nauka, a w szczególności informatyka - czyli przetwarzanie informacji. Do tej grupy zagadnień idealnie wpisuje się inteligencja obliczeniowa, która jest moim głównym obszarem zainteresowań, a co po za nauką:

Imprezy na orientację (INO)

Imprezy na orientację to moja nowa forma spędzania wolnego czasu. Jak na razie moje doświadczenie to:

Linki

Bieganie

Aby poprawić wyniki w rajdach zacząłem trochę biegać. Jak to mówią, “Szału nie ma” ale będzie lepiej, SilesiaPółmaraton 2012 (1:42:37 (netto)), Opole Marathon 2013 (3:57:06), Orlen Warsaw Marathon 2014 (3:57:07), Bieg wiosennyk 2016, 10km (0:47:46)

Wspinaczka

Wspinaczka ma wiele twarzy jest zarówno skałkowa jak i wysokogórska i trudno je porównywać, każda ma w sobie coś magicznego. Trochę bawiłem się jednym i drugim czego wynikiem było VI.3/3+ (RP) w Rożnowie oraz szereg VI.2 i VI.2+ (RP) w naszych rodzimych skałkach jurajskich. Maksymalny OS to jakieś VI.1/VI.1+

Obok jednak wspinaczki skałkowej dużo bardziej pociągające jest chodzenie bo dużych górach, spośród nich należałoby wymienić kilka najwyższych szczytów Europy: Islandia - Hvannadalshnúkur 2119m (2001r.) (niby nie duża ale start jest z poziomu morza), oczywiście Polska - Rysy 2499m :), Słowenia - Triglav 2864m (1999r.), Niemcy - Zugspitze 2962m (2000r.), Austria - Grossglockner 3797m (zimą) 2001r., Francja - Mont Blanc 4748m (zimą - 2002r. bez sukcesu – dramatyczny odwrót śmigłowcem z Vallota; latem 100% skuteczności, raz przy super warunkach pogodowych 2003 i raz w trakcie załamania pogody 2011), oraz Elbrus 2003 - najwyższy szczyt Europy 5611m, zaś najwyższym miejscem które udało mi się zdobyć jest Pik Razdielna 6148m w Kirgizji (2004r.) który został osiągnięty po nieudanej próbie zdobycia Piku Lenina 7134m.

Trekking Club

Kajakarstwo górskie

Kajakarstwo górskie miałem przyjemność uprawiać przez kilka lat ale za to bardzo intensywnie. Zaczynając od nauki na Dunajcu, przez rzeki Czech, Słowacji, Austrii i Niemiec po wyprawę zorganizowaną w 2001 roku: “Pierwsza Polska Wyprawa na Rzeki Islandii. White Water Interior 2001” szczegóły na: wyprawy.onet.pl. Za tą wyprawę zostaliśmy uhonorowani wyróżnieniem podczas Kolosów 2001 roku.

Narciarstwo i ski-toury

Narciarstwo towarzyszyło mi od najmłodszych lat choć starty były trudne, gdyż rozpocząłem swą przygodę ze złamaną nogą i półrocznym gipsem. Potem jednak było trochę sukcesów jak chociażby zrobienie w 1996 roku stopnia pomocnika instruktora. Następnie przez wiele lat pracowałem w kilku szkółkach narciarskich, a ostatnio w Aquasport. W narciarstwie alpejskim pociąga mnie przede wszystkim jazda poza trasami w głębokim śniegu i na stokach o dużym nastromieniu oraz ski-touring. Miedzy innymi mogę się pochwalić zjazdem spod szczytu Grossglocknera oraz licznymi zjazdami w Tatrach.

Nurkowanie

Nurkowanie to moja nowa pasja, która pozwala oderwać się od pracy naukowej i w przypadku naszych wód ochłodzić umysł, a w przypadku wód ciepłych jak Morze Czerwone nacieszyć zmysły super widokami.

Klub Orka

Żeglarstwo

Od wielu już lat jestem żeglarzem i nie wiedzieć czemu na tym poziomie zostałem (jeśli chodzi o stopnie żeglarskie), choć osobiście uważam ten sport za jeden z najciekawszych. Jako żeglarza najbardziej pociągało mnie żeglarstwo regatowe, czego owocem były wieloletnie starty we wszelkiego rodzaju regatach głównie rozgrywanych na j. Żywieckim, acz nie tylko bo i na Mazurach jak i zatoce Puckiej, a owocem moich zmagań było kilka zwycięstw (jako sternik i załogant) oraz drugich i trzecich miejsc jak i wiele razy znajdowałem się poza pudłem.

Próbowałem też swoich sił w windsurfingu ale muszę przyznać że ta forma niezachwyciła mnie bardziej niż żeglarstwo, a po kilku przygodach jak pływanie w końcu października na 8,5m żaglu bez pianki w godzinach wieczornych przy wzmagającym się wietrze sięgającym w porywach 5 w skali Beauforta zakończone hipotermią całkowicie porzuciłem ten sport.

Podróże

Podróże są nieodłącznym elementem wszelkiego rodzaju wypraw zarówno wspinaczkowych, narciarskich, kajakowych jak i elementem służącym odprężeniu i odpoczynkowi. Można więc uprawiać je jako podróżowanie samo dla siebie, albo też jako element drogi do większego celu wyprawy. Obydwie formy są ciekawe choć osobiście preferuję drugą.

Reasumując udało mi się odwiedzić kilka ciekawych zakątków świata, obok oczywiście różnych krajów Europy również inne ciekawe miejsca w tym: Islandię, Wyspy Owcze, Ukrainę i Rosję z Górami Kaukazu, Kirgizję oraz oczywiście Góry Pamiru, odbyć chyba najdłuższą podróż życia: koleją transsyberyjską do Mongolii (Ułanbator), następnie przez Chiny (Pekin, Xi'an, Xining, Golmud) do Tybetu (Lhasa, Shigatse), skąd podążyłem do Nepalu (Katmandu) aż do Indii które poczynając od Varanasi i New Delhi udało mi się zwiedzić zachodnim wybrzeżem przez Goa aż na południe po Fort Cochin (Koczin) zaliczając po drodze Agrę. I wiem jedno – najważniejsze we wszystkich podróżach jest odpowiednia ekipa, a do niej zawsze miałem szęście.

Kung-Fu

Aby nie skostnieć do reszty postanowiłem kiedyś zmotywować się do ciągłego wysiłku fizycznego co zaowocowało zapisaniem się do sekcji Kung-Fu Pszczyńskiej Akademii Sztuk Walk (PASW). Było to posunięcie bardzo długofalowe bo związany z PASW byłem aktywnie przez ponad 12 lat, a wynikiem moich wysiłków jest pas mistrzowski (1 DAN). Obecnie wciąż mam kontakt choć już tylko przez dzieci, tak iż tata ćwiczy razem z nimi ;). Tak na marginesie to moja córka jest jedną z najmłodszych adeptek sztuk walk. Zaczęła trenować w wieku 2,5 roku :) i dobrze jej idzie bo uczy sie od starszego brata.

Dla zainteresowanych ciekawy film opisujący historię akademii dostępny jest tutaj

Obecnie treningi dla dzieci i młodzieży prowadzone są w Chorzowie w ramach: Chorzowskie Centrum Sztuk Walk

  • Printable version
  • Tell by mail
  • Export to OpenOffice
  • Export to PDF
  • Export to csv
  • Export to Timeline
  • Add page to book
  • Tools:
o_mnie/hobby.txt · Last modified: 2019/03/22 10:48 (external edit)